Akwarium nr 5/2013 (155)

Spis treści

  • Wojciech Sierakowski - Wizyta w hodowli Cichlidenstadl
  • Łukasz Sobeczko  Hodowla widłonogów – prostsze niż się wydaje
  • Paweł Soja - Tęczanka Boesemana
  • Bartosz Strzała - Filtr hamburski genialny w swojej prostocie
  • Andrzej Kociołkowski - Arboretum w Bolestraszycach

 

 

Od Redakcji

  Drodzy Czytelnicy!
„Podróże kształcą” – maksyma ta w dawnych czasach towarzyszyła ludziom młodym, którzy wyruszali na europejskie szlaki i jeszcze dalej, aby poznawać świat. Celem, jak zawsze, był powrót. Oto wciąż jeszcze młodzi, ale nieco już starsi, wracali w rodzinne strony, by patrzeć na życie okiem bardziej dojrzałym i odpowiedzialnym. My, akwaryści, możemy ową starą i szlachetną maksymę strawestować i powiedzieć, że „podróże kształcą, owszem, ale podróże akwarystyczne kształcą szczególnie”.
Jedną z odmian tego typu ekskursji są wyjazdy do profesjonalnych zagranicznych hodowli. O owocnym pobycie w jednej z takich właśnie placówek, usytuowanej w bawarskiej miejscowości Schwalbweg, zaświadcza w obecnym numerze małego „Akwarium” znakomity popularyzator i pasjonat, Andrzej Sierakowski, notabene prezes zaprzyjaźnionego z naszą redakcją Klubu Malawi. Natomiast Andrzej Kociołkowski, który wszystkie warte obejrzenia miejsca, wystawy i plenery odwiedza i przemierza od lat – nie muszę oczywiście dodawać, że z nieodłącznym aparatem w dłoni – i potem utrwala to wszystko w swoich poczytnych reportażach i fotorelacjach, zdaje tym razem na naszych łamach sprawę z odwiedzin w inspirującym arboretum w Bolestraszycach, w którym rosną m.in. szczególnie nas interesujące rośliny wodne i bagienne. Z kolei Łukasz Sobeczko w ramach cyklu o hodowli żywej karmówki pisze w obecnym wydaniu „Akwarium” o widłonogach, zaś Bartosz Strzała dzieli się swym niemałym doświadczeniem akwarystycznym i opowiada o trwałości, prostocie działania i wielofunkcyjności, a także o kilku innych zaletach filtra hamburskiego. Wreszcie coś o tęczance Boesemana. Wydaje się, że moda na te bajeczne ryby z antypodów przeminęła doszczętnie. Jednak nie. Choć nie cieszą się one już tak wielką popularnością jak przed dekadą lub dwoma, to wciąż są eksponowane na wystawach i prezentowane w domach hobbystów. Rzeczony gatunek tęczanki przypomina dziś Paweł Soja z Kujawsko-Pomorskiego Forum Akwarystów.
Paweł Czapczyk
Redaktor Naczelny
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Copyright © akwarium.info.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości lub części artykułów zabronione!