Zeszyt Akwarystyczny 52 - Malawi: Grupa Utaka

Wojciech Sierakowski
Malawi: Grupa Utaka

Komponując obsadę w naszym akwarium, zwykle mamy pewien problem. Miłośników endemicznych pielęgnic z ogromnego, afrykańskiego jeziora Malawi dotyka przysłowiowa klęska urodzaju. W jeziorze tym różnorodność pielęgnic jest tak duża (ponad 800 gatunków), że wybór jest bardzo trudny. Malawista chciałby mieć wszystkie pyszczaki. Niestety, jakiego nie miałby zbiornika, zawsze może posiadać tylko niewielką część gatunków. Komponowanie obsady obarczone jest ograniczeniami natury nie tylko „lokalowej”, ale również wiąże się z temperamentem ryb. Pielęgnice z grupy Utaka, które pragnę przedstawić, to bez wątpienia łagodniejsza część świata pyszczaków. Postaram się pogłębić wiedzę Czytelników na ich temat, gdyż mają one wiele zalet i są to piękne ryby. Wybierając pyszczaki relatywnie łagodne, nie możemy ich łączyć z takimi, których temperament jest zbyt wybujały, gdyż narazimy te spokojniejsze na stres, a nawet śmierć. Ich delikatność i spokojniejsza natura klasyfikują wg mnie tą grupę na drugim miejscu w skali agresji po grupie Aulonocara, którą przedstawiłem już Czytelnikom [patrz Zeszyty Akwarystyczne nr 12/2013 oraz Baza Artykułów Akwarystycznych i Terrarrystycznych na petpublications.pl – przyp. red.]. Rywalizować o to miano mogą z nimi równie łagodne ryby z rodzaju Placidochromis. Nikły stopień agresji dla jednych jest ogromnym plusem, a dla innych wadą i ma związek z planowaną konkretną obsadą zbiorika. Osobiście bardzo cenię przedstawicieli gatunków zaliczanych do tej grupy nie tylko ze względu na temperament, ale również ze względu na to, że pyszczaki te nie są przywiązane do dna, a, pływając w toni, świetnie uzupełniają obsady z innymi łagodnymi, bądź co najwyżej średnio agresywnymi pyszczakami.

Copyright © akwarium.info.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości lub części artykułów zabronione!